W jaki sposób wywołać dobre emocje?


Emocje, Kompetencje, Komunikacja / środa, Styczeń 10th, 2018

Ludzie doświadczający różnych emocji zachowują się przewidywalnie. Płaczą, kiedy są smutni, śmieją się, kiedy jest im wesoło, a kiedy się z kimś zgadzają, kiwają głowami. Wszystko jasne, ale teraz coś dziwnego: ten sam proces zachodzi w odwrotną stronę – jeżeli ludzie zaczną się zachowywać w określony sposób, będą odczuwać odpowiednie emocje. Początkowo uznano tę tezę za wysoce kontrowersyjną, ale została już poparta wieloma eksperymentami.

W jednym z nich uczestnicy dodawali szereg liczb. Część osób poproszono, by przy wykonywaniu zadania zmarszczyły brwi (czy też „ściągnęły mięsień marszczący brwi”, jak to określili badacze), podczas gdy inni mieli lekko się uśmiechać („ściągnąć mięsień jarzmowy”). Ta drobna zmiana w wyrazie twarzy miała zaskakujący wpływ na odczucia badanych co do trudności zadania – w opinii „zmarszczonych” wymagało ono znacznie większego wysiłku niż w opinii „uśmiechniętych”.

W innym eksperymencie uczestnicy mieli koncentrować się na obrazach różnych przedmiotów przesuwających się po dużym ekranie komputerowym, a następnie ocenić, jak dalece te przedmioty im się podobały.

Niektóre obrazy przesuwały się w linii pionowej (powodując, że badani zmuszeni byli potakująco kiwać głowami), a inne w linii poziomej (wywołując ruch przeczącego kręcenia głowami). Wszyscy woleli przedmioty poruszające się z góry na dół, nieświadomi, że ich mimowolne potakiwanie i przeczenie odgrywało rolę w podejmowanych decyzjach.29

Dokładnie taki sam mechanizm dotyczy szczęścia. Ludzie uśmiechają się, bo są zadowoleni, ale też czują się zadowoleni, bo się uśmiechają. Działa to niezależnie od tego, czy jesteśmy świadomi uśmiechu, czy nie.

W latach osiemdziesiątych XX wieku Fritz Strack i jego współpracownicy prosili dwie grupy badanych, by ocenili, jak dalece śmieszą ich komiksy Gary’ego Larsona w dwóch dość dziwacznych okolicznościach.

Członkowie jednej grupy musieli przy tym trzymać w zębach ołówek w taki sposób, by nie dotykać go wargami, a należący do drugiej grupy musieli trzymać ołówek samymi wargami, bez brania go w zęby. W ten sposób uczestnicy eksperymentu nieświadomie przybierali radosny bądź zmartwiony wyraz twarzy.

Wyniki pokazały, że doświadczali także emocji związanych z tymi minami – „radośni” czuli się lepiej i uznali komiksy za znacznie śmieszniejsze niż „zmartwieni”.30 Inne badania dowiodły, że tak wywołany dobry nastrój nie znika z chwilą, gdy przestajemy się uśmiechać. Utrzymuje się przez jakiś czas i wywiera wpływ na nasze zachowanie, zabarwia życzliwością nasze kontakty z ludźmi i pomaga w pamiętaniu szczęśliwych wydarzeń.

Wniosek jest prosty: jeśli chcesz poczuć się lepiej, zachowuj się jak ktoś szczęśliwy.

A oto kilka praktycznych rad na emocjonalną poprawę samopoczucia:

Uśmiech.

Istnieje cała gama „szczęśliwych” zachowań, które możesz włączyć do swojego codziennego trybu życia. Przede wszystkim częściej się uśmiechaj. Nie krótkim, powierzchownym uśmiechem, który zaraz znika z twarzy – naukowcy sugerują, że powinien on trwać od 15 do 30 sekund. Żeby twój uśmiech był jak najbardziej przekonujący, wyobraź sobie jakąś sytuację, która normalnie by cię rozbawiła. Może spotkanie z przyjacielem, dowcip albo to, jak teściowa odwołała wizytę. Zastanów się nad sygnałem, który przypominałby ci o regularnym uśmiechaniu się. Nastaw budzik albo komputer na odzywanie się co godzinę lub użyj bardziej przypadkowego sygnału, na przykład dzwoniącego telefonu.

Wyprostuj się!

Twoja postawa jest równie ważna. W badaniu przeprowadzonym przez Tomi-Ann Roberts z Colorado College uczestnicy losowo podzieleni na dwie grupy musieli spędzić trzy minuty albo siedząc z wyprostowanymi plecami, albo zgarbieni. Następnie wszyscy dostali do rozwiązania zadania matematyczne, po czym oceniali swój nastrój. Ci, którzy siedzieli prosto, byli znacznie bardziej zadowoleni niż zgarbieni, a do tego lepiej poszło im z zadaniami. Co ciekawe, mniej sprawdziło się to w przypadku kobiet, co skłoniło Roberts do postawienia hipotezy, że siedzenie z wypiętą klatką piersiową mogło być dla uczestniczek krępujące.

Zachowuj się, jakbyś był szczęśliwy.

Badania, między innymi Petera Borkenaua z uniwersytetu w Bielefeld, ujawniły, że ludzie szczęśliwi poruszają się zupełnie inaczej niż ludzie nieszczęśliwi.33 Możemy poczuć się lepiej, zachowując się jak ci, którzy są szczęśliwi. Spróbuj chodzić swobodnie, wymachując trochę bardziej ramionami i sprężyście stąpając. W trakcie rozmowy gestykuluj, kiwaj potakująco głową podczas wypowiedzi twojego rozmówcy, ubieraj się kolorowo, częściej używaj pozytywnie nacechowanych słów (zwłaszcza: „kochać”, „lubić” i „podobać się”), rzadziej mów o sobie („ja”, „mnie”), różnicuj tonację swojego głosu, mów odrobinę szybciej i mocno ściskaj innym dłonie na powitanie. Takie zachowanie na co dzień pomoże poprawić Ci nastrój.

.

Wpis powstał na podstawie książki Richarda Wisemana 59 sekund. Pomyśl chwilę zmień wiele
.

Dodaj komentarz