Utrata zaufania może być początkiem dobrej relacji

Pewnie wielu ludzi jest zdania, że utrata zaufania oznacza koniec. Relacji, przyjaźni, współpracy. Wszystkiego co ważne, bo przecież zaufanie to podstawa.

Nie musi jednak wcale tak być. Bynajmniej, nie dla prowokacyjnej przewrotności twierdzę, że utrata zaufania może stać się dobrym początkiem ważnej zmiany na lepsze. Trochę w myśl powiedzenia, że gorzej być już nie może.

Jeśli zawiodłeś czyjeś zaufanie – masz możliwość przemyślenia tego, dokonania szczerej analizy, poprawienia swojego stylu działania, charakteru, kompetencji, choćby Twojego słownictwa.

Co ważne – jeśli zmiany wynikające z wniosków po takiej sesji refleksji mądrze wcielisz w życie – masz sporą szansę, że utracona osoba to zauważy i ponownie otrzymasz kredyt zaufania. Być może wysoko oprocentowany, ale jednak.

A jeśli nawet tego nie zrobi, zapewniam Cię, że Twój wysiłek nie pójdzie na marne. Zmienisz się, a zmiana  pozwoli Ci w przyszłości – nawiązać wiele pełnych zaufania, głębokich relacji z innymi osobami. Przecież co Cię nie zabije, to cię wzmocni – prawda?

Jeśli to Ty jesteś kimś, kto utracił zaufanie do kogoś, lub czegoś – masz sposobność rozwinięcia zdolności wybaczania, nauczenia się jak obdarzać mądrym zaufaniem tych, którzy Cię kiedyś zawiedli.  Umiejętność dawania drugiej szansy to przecież jedna z podwalin naszej cywilizacji.

W obu sytuacjach zawiedzione zaufanie stanowi okazję do zrobienia dużego kroku w budowie zaufania do siebie samego i odbudowy własnej wiarygodności, do rozpoczęcia procesu udoskonalania swojego charakteru, swoich kompetencji.

Doświadczenie płynące z życia dowiodło, że kto nigdy nie ufa, będzie oszukanyLeonardo da Vinci

.

dr Marek WOJCIECHOWSKI | psycholog biznesu


Lubisz dostawać prezenty?
Aktualne informacje z Psychologii Sprzedaży w Twojej skrzynce.
Plus mnóstwo ciekawych materiałów, video wykładów, ebooków
oraz specjalnych zaproszeń na dobre szkolenia.
Zapisz się do naszej Bazy Wiedzy.
Naprawdę warto!