Siła poranka. Zacznij swój dzień jak znani ludzie sukcesu!

Zanim wstaniesz z łóżka, zdążysz włączyć w telefonie 3 drzemki. Później szybko pod prysznic, kanapka w biegu, sprintem do samochodu lub na autobus, a i tak do pracy wpadasz 10 minut spóźniony. Nie tak zaczynają swój dzień ludzie sukcesu! A przecież, jeśli brać przykład, to z najlepszych. Pamiętaj! Większość prezesów wstaje o wiele wcześniej niż ich podwładni. Zobacz, czego możesz nauczyć się od tych, którzy wspięli się na zawodowy szczyt.

Wstawaj o świcie lub jeszcze wcześniej

Prezesi największych firm na świecie wiedzą, że czas to pieniądz. Dlatego starają się wycisnąć go jak cytrynę. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Laurę Vanderkam, eksperta zarządzania czasem i autorkę książki „What the Most Successful People Do Before Breakfast”, aż 90% menedżerów na kierowniczych stanowiskach wstaje przed 6 rano. Bob Iger, prezes The Walt Disney Company czy Tim Cook, dyrektor generalny Apple idą o krok dalej i swoje budziki nastawiają codziennie na 4:30.

Kultywuj aktywność fizyczną

Skoro osoby zajmujące najwyższe stanowiska w międzynarodowych korporacjach znajdują czas na ćwiczenia fizyczne jeszcze przed rozpoczęciem dnia pracy… warto brać z nich przykład. Trening przed śniadaniem daje zastrzyk energii i pomaga zredukować stres w ciągu dnia. Ursula Burns, prezes firmy Xerox ma indywidualne treningi zaplanowane dwa razy w tygodniu o 6 rano, a Anna Wintour, redaktor naczelna magazynu Vogue rozpoczyna każdy dzień około 6:45 rano… partią tenisa.

Medytuj

Choć w Polsce nie jest to bardzo popularna praktyka, prezesi największych korporacji na świecie chętnie odcinają się od zgiełku dnia medytując. Oprah Winfrey, prowadząca popularny talk-show „The Oprah Winfrey Show”, zaczyna każdy dzień od 20 minutowej medytacji, a Arianna Huffington, prezes i założycielka Huffington Posts nie tylko sama medytuje, co rano ale również zachęca do tego swoich współpracowników, którzy mogą skorzystać z cotygodniowych bezpłatnych zajęć organizowanych w biurze firmy.

Bądź na bieżąco

Nie dziwi, że menedżerowie najwyższego szczebla chcą być na bieżąco z informacjami z kraju i ze świata. To dlatego David Cush, Prezes Virgin America, rozpoczyna swój dzień od przeglądu prasy oraz wysłuchania ulubionych audycji sportowych w radio. Wykorzystaj, więc poranek na przejrzenie nagłówków gazet, sprawdzenie czym żyje z rana Twitter lub obejrzenie program informacyjnego w telewizji.

Wykorzystaj świeżą głowę

Prezesi i menedżerowie nie tracą ani minuty i już od samego rana, na długo przed przyjściem do biura, sprawdzają pocztę i korzystając porannej energii pracują nad najważniejszymi projektami. Padmasree Warrior, Chief Technology Officer w Motoroli, pierwsze maile wysyła zaraz po 4:30, kiedy jej głowa jest wciąż świeża.

Poranna cisza i spokój sprawiają, że poranki to najlepszy moment na pracę nad ważnymi projektami. Masz gwarancję, że twój telefon będzie milczał i nikt nagle nie wywoła cię na ważne spotkanie. Możesz skupić swoją uwagę wyłącznie na wykonywanym zadaniu.

Taką strategię od lat stosuje Mark Stevens, dyrektor generalny MSCO, który siada do projektów strategicznych zaraz po spacerze z psem i przepłynięciu 50 długości basenu.

Nie zaniedbuj rodziny

Najwięksi menedżerowie podkreślają, że podstawą ich sukcesu zaraz obok ciężkiej pracy, jest rodzina. Podkreślają, że poranki spędzone z najbliższymi to najcenniejsza część dnia. To dlatego wstają przed świtem, ćwiczą, medytują, odpisują na najważniejsze maile, zdążą zająć się pracą koncepcyjną nad najważniejszymi projektami, by chwilę po 7:00, kiedy ich partnerzy i dzieci wstają, mogli poświęcić się im w całości. Dan Tully, wiceprezes wykonawczy i współwłaściciel Conduit Systems, podkreśla, że wstaje przed świtem, właśnie po to, by móc zawieźć syna do szkoły i przez 45 minut porozmawiać tylko z nim.

 

PsychologyToday