Oto najważniejsza zasada w prezentacjach


Kompetencje, Komunikacja / piątek, Kwiecień 6th, 2018

To, co z początku wydawało się “błędem” w przemówieniu prof. Amy Cuddy z Harvardu podczas TED, na koniec okazało się… jej sukcesem. Gdyby nie to, że zrobiła coś, czego kompletnie nie planowała, jej prezentacja zapewne nie zostałaby globalnym viralem.

 Cuddy w 2012 roku wyszła na scenę, by mówić o tym jak postura ciała wpływa na zachowanie. Oprócz zaprezentowania danych na ten temat, opowiedziała również bardzo osobistą historię o tym, jak walczyła z “syndromem oszusta” w swojej karierze. Polega on na tym, że mimo posiadania kwalifikacji i kompetencji, jesteśmy przekonani o tym, że nie zasługujemy na swój sukces – i w tym sensie czujemy się oszustem.

Opowiedzenie tej historii nie było zaplanowane, Cuddy nie miała tego w scenariuszu przemówienia. Z początku myślała, że popełniła w ten sposób błąd. Okazało się, że kompletnie nie miała racji, gdy wideo z jej prezentacją stało się viralem.

Podzielenie się osobistym przeżyciem zmieniło życie prof. Cuddy i może zmienić także twoje.

– Tym, co odróżnia prezentacje TED, jest to, że wielkie idee są tam opakowane osobistymi historiami – podsumował niegdyś Charlie Rose w programie “60 minutes” na antenie telewizji CBS.

Najważniejsza TED-wskazówka

Gdy jakiś mówca zapraszany jest na scenę TED, otrzymuje na specjalnej tabliczce wypisane TED-wskazówki. Wśród nich znajduje się jedna, najważniejsza: “Powinieneś opowiedzieć historię”.

Po analizie pięciuset prezentacji TED (ponad 150 godzin) i wywiadów z najpopularniejszymi mówcami okazało się, że w prezentacjach istnieje jeden wyraźny schemat. Na przemówienia, które stają się viralami, składają się: w 65 proc. historie osobiste, w 25 proc. dane, fakty i liczby, a w 10 proc. rady dotyczące budowania kariery.

Przykład: mowa prof. Dana Ariely miała 12 milionów wyświetleń. Ariely często bowiem opowiada tragiczną historię, kiedy jako nastolatek miał wypadek, w którym poparzył sobie 70 proc. ciała. Pielęgniarkom w szpitalu ponad godzinę zajmowało zdjęcie opatrunków i założenie nowych. – Jak możecie się domyślić, nienawidziłem momentu zdzierania bandaży. Próbowałem z nimi rozmawiać i pytałem, czy nie możemy spróbować czegoś innego, np. zmieniać je przez dwie godziny, ale z mniejszą intensywnością – wspominał Ariely. Pielęgniarki jednak zakładały, że wiedzą lepiej niż pacjent. Jak się okazało, nie miały racji. Doświadczenie to sprawiło, że Ariely zaczął badać ekonomię behawioralną i napisał bestseller “Przewidywalnie Irracjonalne”. Dzisiaj, dzięki tej historii, Ariely jest znanym doradcą rządów i organizacji na całym świecie.

Również COO Facebooka Sheryl Sandberg poznała moc opowiedzenia o sobie. Jej wystąpienie na TEDx o tym, czemu jest tak mało kobiet liderów, miało ponad 6 mln wyświetleń i dzięki niemu powstał ruch Lean In. Historie osobiste to 72 proc. prezentacji Sandberg.

Co ważne, z początku Sandberg w ogóle nie planowała mówic o swoich przeżyciach. Wypełniła prezentację danymi, statystykami, przykładami. Tuż przed wejściem na scenę nie mogła jednak skupić się na przemowie. Cały czas miała w głowie swoją 3-letnią córeczkę, która zasmucona wyjazdem matki, przylgnęła do niej i poprosiła: “Mamo, nie jedź”. Koleżanka Sandberg, która była na miejscu, zasugerowała, by COO Facebooka podzieliła się tą historią z publicznością, w większości kobietami. Z początku Sandberg uznała to za żart, ale ostatecznie swoją przemowę zaczęła od opowieści o tym, jak ciężko było jej łączyć pracę z macierzyństwem. Gdyby zrobiła inaczej, jak pierwotnie planowała, pewnie nigdy nie usłyszelibyśmy o “Lean In”.

Przez przypadek Sandberg odkryła to, co neurobiolodzy badają w laboratoriach: historia działa na mózg tak, że włącza się w nim empatia. Gdy słyszymy wzruszającą historię, mózg zalewają: dopamina (hormon szczęścia), kortyzol (hormon stresu) i oksytocyna (nazywana hormonem miłości) – wszystko to w połączeniu daje empatię.

Uri Hasson z Uniwersytetu Princeton odkrył, że gdy jedna osoba opowiada drugiej historię, w ich mózgach aktywują się te same obszary. Naukowiec nazywa to “neuronową parą”, co, w dużym uproszczeniu, oznacza, że dwa mózgi po prostu się ze sobą synchronizują.

Żadne inne narzędzie perswazji nie ma takiego efektu. Jeśli chcesz “połączyć się” z drugą osobą, opowiadaj więcej historii. To zasada, którą z powodzeniem można stosować w kazdym pitchu czy prezentacji.

.

Autor tekstu Carmine Gallo jest mówcą i autorem bestsellera
“The Storyteller’s Secret: From TED Speakers To Business Legends,
Why Some Ideas Catch On And Others Don’t”.

 

Znalezione obrazy dla zapytania business insider logo

Dodaj komentarz