Oto jak rekrutował swoich współpracowników Thomas Edison.

Sposobów na rekrutację są dziesiątki, ale najlepsi liderzy mają często jedną, szybką metodę na odrzucenie tych kandydatów, którzy na pewno nie będą pasować do pracy. Tak też robił wynalazca i przedsiębiorca Thomas Edison, który rekrutowanym podawał na dzień dobry… talerz zupy.

 Thomas Edison (1847-1931) jest słynny głównie z opatentowania żarówki, ale łącznie jego laboratoria miały ponad 1000 patentów na różne wynalazki i technologie.Edison m.in. ulepszył telefon Grahama Bella, wynalazł fonograf – czyli “poprzednika gramofonu”, a w Nowym Jorku budował pierwszą elektrownię publicznego użytku. Jego firma, która to realizowała, nazywała się Edison Electric Light Company i po połączeniu z innymi spółkami przekształciła się w… General Electric, obecnie globalnego giganta przemysłu.

Do tego Edison był właścicielem lub współwłaścicielem wielu innych przedsiębiorstw, laboratoriów, to on też założył jedno z najbardziej prestiżowych pism naukowych – “Science”. I choć jego metody zdobywania patentów w niektórych przypadkach budzą kontrowersje, jak chociażby ze słynną żarówką, to trudno odmówić mu bycia człowiekiem sukcesu.

Jak Thomas Edison rekrutował asystentów?

Wiadomo jednak, że Edison nie doszedł do wszystkiego sam – miał wielu współpracowników i pracowników, w tym asystentów. Przy zatrudnianiu asystentów stosował prosty sposób, by przekonać się, czy nadają się na innowatorów: podawał im miskę zupy.

Następnie obserwował, czy kandydat najpierw spróbuje zupy, a potem ją posoli, czy może najpierw posoli zupę, a dopiero potem spróbuje. Osoby, które soliły zupę bez uprzedniego próbowania, Edison od razu odrzucał.

Uważał bowiem, że tacy ludzie z góry dokonują pewnych założeń i robią to bezrefleksyjnie, a to z kolei blokuje innowacyjność. Wynalazca szukał raczej ludzi, którzy kwestionują istniejące założenia, a nie za nimi podążają.

Chociaż od działalności Edisona minęło około 100 lat, to współcześni biznesmeni czy wynalazcy też mają takie sposoby. Np. szef rekrutacji w LinkedIn zaczyna rozmowę o pracę od wręczenia kandydatowi markera. Z kolei amerykański przedsiębiorca i potentat branży florystycznej Jim McCann używa jednego pytania, by poznać największą słabość kandydata do pracy. Inny prezes, Marsh Daniel S. Glaser, pyta kandydatów, czy są szczęśliwi i dzięki czemu. Osoby “zbyt zadowolone i radosne” Glaser odrzuca od razu – podobnie jak Edison solących zupę przed jej spróbowaniem.

.

Znalezione obrazy dla zapytania business insider polska logo