Nigdy nie masz drugiej szansy

Nigdy nie masz drugiej szansy, dobrze wypaść za pierwszym razem – to stare fenickie przysłowie idealnie oddaje istotę kreowania dobrych relacji, nie tylko w biznesie. Życie bowiem jest pełne „pierwszy razów”. Niestety, drugich i trzecich okazji jest zdecydowanie mniej. Czasami nie mamy ich w ogóle.

Tak więc pierwsze wrażenie można na kimś wywrzeć najczęściej tylko raz – nie ma tu miejsca na błędy, niewypały, jakiekolwiek niedoskonałości. Jedna z zasad dotyczących budowania relacji międzyludzkich brzmi: Jeśli za pierwszym razem źle kogoś ocenisz, lub sam zostaniesz źle oceniony – nie dostaniesz drugiej szansy na skorygowanie tego osądu.

Powinniśmy więc robić przede wszystkim dobrze, a nie szybko. Tutaj przydaje się umiejętność odróżniania tego co „pilne” od tego co naprawdę „ważne”. Skupianie się na sprawach pilnych doprowadza najczęściej do utraty tych ważnych.

Jeśli będziesz oceniał więc swojego Klienta, jego gotowość np do zakupów – powierzchownie, wyłącznie po wyglądzie, cechach stroju czy zachowaniach tzw. mowy ciała, wówczas możesz popełnić katastrofalny w skutkach błąd. Zasada ta działa także i w drugą stronę. Pamiętaj, że i Ty jesteś „jakoś” postrzegany – podczas pierwszej rozmowy, pierwszego spotkania – nie tylko po tym o czym mówisz ale jak mówisz, jak się zachowujesz, jak wyglądasz. Co sobą niesiesz w szerszym kontekście.

Twoje pierwsze spotkanie z Klientem jest fundamentalnie ważne dla losów dalszej relacji. Możesz bowiem nie otrzymać od niego tej dawki zaufania, zainteresowania, która jest niezbędna do zawarcia kontraktu. Na nic wtedy Twój trud i znój. Klient sklasyfikuje Cię, zaszufladkuje tak, a nie inaczej – bo efekt pierwszego wrażenia jest naprawdę silny – i jeśli postawi na Tobie „krzyżyk” pewnie nawet nie specjalnie będzie miał ochotę na kolejne spotkania i ewentualne korekty co do lepszego przekonania się o Tobie.

Warto pamiętać, że wspomniani na początku tego wpisu starożytni Fenicjanie nie posiadali laptopów, wypasionych komórek, służbowych aut, inteligentnych systemów CRM. Prawda? Nie można im jednak zarzucić jednego – nieznajomości sztuki kreowania dobrych relacji biznesowych. Wręcz przeciwnie, byli w niej arcymistrzami.

Swoimi faktoriami handlowymi skolonizowali cały ówczesny świat, a wiele ich zasad i reguł handlowych do dzisiaj obowiązuje. Zapewne także i dlatego, że wykorzystywali większość swoich szans już za pierwszym razem. Czego Wam i sobie życzę!

.

dr Marek Wojciechowski | psycholog biznesu