Motywacja: marchewka czy kij?

Czy zastanawialiście się nad tym, że wszelkie zakazy, ostrzeżenia prezentowane są najczęściej w smutnej formule eksponującej szkody i straty jakie z tytułu ich nieprzestrzegania ponosimy?

Na przykład zakaz palenia – podkreśla zagrożenia dla zdrowia jakie ten nałóg niesie ze sobą. Wychodzi średnio, bo liczba palaczy jakoś ekspresowo wcale nie spada. Prawda?

A może dla lepszego efektu, należałoby mówić o pozytywnej stronie bycia niepalącym? Zamiast kija – marchewka. To w wielu obszarach społecznego funkcjonowania o wiele lepiej działa.

Badania psychologiczne jednoznacznie potwierdzają, że efektywność w przekonywaniu osiąga się na pozytywnych przykładach. Te są bowiem przez nas traktowane jako bardziej osobiste i wiarygodne.

Mając do wyboru wizualizację prezentującą raka płuc i lśniąco biały uśmiech, wybiorę tą drugą i będę myślał o pozytywnym efekcie, który ona prezentuje. Obraz zniszczonych płuc szybko wyprę ze swojej pamięci – choć będzie szokował to skutek odniesie na krótko.

Trwały efekt zapewnia to, co inspiruje do działania. O wiele skuteczniej uczyni to pozytywny przekaz prezentujący korzyść, niż ten bazujący na strachu.

.

dr Marek Wojciechowski | psycholog biznesu


Lubisz dostawać prezenty?
Aktualne informacje z Psychologii Sprzedaży w Twojej skrzynce.
Plus mnóstwo ciekawych materiałów, video wykładów, ebooków
oraz specjalnych zaproszeń na dobre szkolenia.
Zapisz się do naszej Bazy Wiedzy.
Naprawdę warto!