Kompetencja managerska – zarządzanie emocjami

Polscy managerowie nie są mistrzami w zarządzaniu emocjami. Wszak, nie zawsze wiadomo, czy to nasz szef zarządza emocjami, czy to one mają, pod permanentną kontrolą, właśnie jego. Niestety, w polskich firmach tak bywa często. Za często. Choć uczciwie trzeba przyznać, tzw. zachodnie korporacje wcale pod tym względem nie są jakoś wyraźnie lepsze. Z emocjami, wszyscy – jako ludzie – mamy bowiem, spory problem.

Kluczem do sukcesu jest odpowiednie zarządzanie. Zarządzanie sobą, zarządzanie relacjami i siecią kontaktów oraz zarządzanie ludźmi. Co ważne, właśnie w tej kolejności. Zaczynając od uporządkowania siebie, możemy ruszyć dalej, by usprawniać inne obszary.

Manager powinien być wzorem dla swoich podwładnych. Bycie szefem nie jest łatwe, ponieważ zarządzanie ma wpływ na jakość życia i losy osób, za które odpowiada. A jednak liderzy o tym zapominają, popełniając błędy. Jakie? Poniżej, kilka najczęściej spotykanych:

Brak emocji

Wielu managerów za wszelką cenę chce maskować emocje, próbując zachować stoicki spokój. Udawanie pozbawionego uczuć cyborga nie wpływa pozytywnie na wizerunek lidera, ponieważ przez takie zachowanie neguje swoją wiarygodność i niszczy wizerunek.

Człowiek, który potrafi dobrze zarządzać sobą, umie zarządzać także swoimi emocjami. Gdy menedżera słusznie lub nie, ogarnia złość, silna irytacja lub gorzka frustracja, powinien uświadomić sobie, że to nie najlepszy stan do poważnych rozmów i zaproponować pracownikowi odłożenie rozmowy na później.

Przecież jako ludzie, garniemy się do liderów bardziej ekspresyjnych – takich, którzy otwarcie i szczerze dzielą się odczuciami i emocjami. Innymi słowy, na całym świecie ludzie chcą, aby sprawujący władzę mieli bardziej osobiste nastawienie.

Nieumiejętne zarządzanie

Polscy managerowie nie są jeszcze mistrzami zarządzania emocjami – nie zawsze wiadomo, czy to nasz szef zarządza emocjami, czy to one mają go pod permanentną kontrolą. Prawda? Ileż to razy, każdy z nas doświadczał takiej sytuacji. I czy była ona dla nas komfortowa? Pytanie, zdaje się czysto retorycznym.

Szef nie powinien publicznie krzyczeć i podnosić głosu. Jednocześnie uśmiech na siłę lub przez łzy ze strony człowieka, który w danym momencie cierpi lub jest przestraszony, to zły pomysł i niespójny komunikat. W takiej sytuacji lepiej uspokoić się w swoim gabinecie lub podczas krótkiego spaceru wokół biura.

Emocje na wodzy powinien trzymać także manager podczas oceniania pracowników. Taka ocena powinna opierać się na racjonalnych argumentach oraz zasadach i kryteriach znanych pracownikowi, a nie na subiektywnych odczuciach związanych ze specyfiką chwili lub sytuacji.

Nieprofesjonalna komunikacja

Bardzo często emocje przekładają się na komunikację z pracownikami, a to z kolei odbija się na jakości informacji zwrotnych.

Najistotniejszym i jednocześnie najczęstszym błędem jest nieumiejętność poradzenia sobie z emocjami. Skuteczny feedback musi koniecznie oddzielić emocje od faktów. Nie dopuścić do sytuacji, w której winą za nasze reakcje emocjonalne obarczamy drugą osobę.

Zamiast: „Jestem na ciebie wściekły, bo oferta nie trafiła do klienta na czas”, lepiej powiedzieć: „Jeśli nie będziemy dotrzymywali ustalonych z klientem terminów, jak udowodnimy, że jesteśmy solidnym partnerem?”

Manager powinien – cały czas – myśleć o tym, co i w jaki sposób komunikuje, ponieważ ma to ogromny wpływ na jego wizerunek.

Co ważne, nie powinien być sarkastyczny. Sarkazm nie jest profesjonalną komunikacją. Niedopuszczalne jest także wyśmiewanie innych. Łatwo weryfikować takie sytuacje stosując prostą zasadę: zabawnie jest tylko wtedy, gdy wszyscy się radośnie śmieją; jeśli kto się w tym czasie nie śmieje, jest to jakiś sygnał ostrzegawczy. Czerwona lampka komunikująca – zaraz będzie awaria, stop!

Zdarzają się też tacy kierownicy, którzy przez przypadki odmieniają „lojalność”, żeby zaraz potem roznosić plotki na temat własnego szefa czy wymieniać opinie na temat pracowników za ich plecami. Mówienie o wartościach wymaga ich wdrażania i promowania własnymi zachowaniami. Niespójność w tym zakresie zrujnuje każdą reputację. Najwyższy czas zdać sobie z tego sprawę!

Manager też człowiek, dlatego nie powinien ukrywać swoich emocji. Ważne jest jednak, aby nie pozwolił im się zdominować. To on jest szefem i powinien odpowiednio zarządzać swoimi emocjami. A nie odwrotnie.

Jednak to, co szczególnie dyskredytuje managera, to zaprzeczanie własnym wartościom. Zdarza się, że szef deklaruje, że najważniejsza jest jakość, żeby zaraz potem wysłać raport czy komunikat do ludzi z błędami, nieprzemyślany lub niskiej jakości merytorycznej, pisany na tzw. kolanie.

.

dr Marek Wojciechowski | psycholog biznesu

.