Dlaczego stajemy się materialistami?

Czy żądza posiadania to część osobowości, wynik doświadczeń z dzieciństwa czy może późniejszych przeżyć? Psycholożki Lan Nguyen Chaplin i Deborah Roedder John twierdzą, że materializm zaczyna się we wczesnym dzieciństwie i bierze się głównie z niskiej samooceny.

W ich dwuczęściowym eksperymencie najpierw dzieci w wieku od ośmiu do osiemnastu lat wypełniały standardową ankietę dotyczącą samooceny (ustosunkowując się do zdań takich jak na przykład: „jestem zadowolony/a ze swojego wyglądu”). Następnie dzieci otrzymały tablice, na których znajdowało się dużo obrazków odnoszących się do pięciu dziedzin: hobby (jak deskorolka, kemping), sport (rugby, siatkówka), przedmioty, które można posiadać (nowe buty, własny komputer), ludzie (przyjaciele, nauczyciele) i osiągnięcia (dobre stopnie, gra na instrumencie). Za pomocą obrazków tworzyły na tablicach kompozycję zatytułowaną „Co czyni mnie szczęśliwym”.

Na podstawie tego, ilu obrazków przedstawiających przedmioty każde z nich użyło w swojej kompozycji, badaczki oceniły poziom materializmu u dzieci. Wyniki ujawniły wyraźną korelację między samooceną a materializmem – dzieci o niskiej samoocenie okazały się nastawione znacznie bardziej materialistycznie niż pozostałe.

Co jednak jest przyczyną, a co skutkiem? Może to materializm obniża samoocenę? Żeby to sprawdzić, badaczki zaaranżowały kolejny eksperyment, w którym dzieci pisały o sobie nawzajem różne miłe rzeczy, po czym każde dostało kartkę z pochwałami. Otrzymany zbiór „miłych rzeczy o mnie” znacznie podwyższył samoocenę dzieci i następnie spowodował, że użyły o połowę mniej „materialistycznych” obrazków przy tworzeniu kompozycji „Co czyni mnie szczęśliwym”.

Te badania stanowią przekonujący dowód na to, że niska samoocena pociąga za sobą materializm i że ów proces zaczyna się już w dzieciństwie. Pokazują też, że potrzeba jedynie kilku chwil i kartki papieru, żeby zmienić sposób, w jaki ludzie o sobie myślą i jak się zachowują.

#

dr Marek Wojciechowski | psycholog biznesu