Asertywność w praktyce. Kilka wskazówek.

Chcesz być dobry dla innych? OK, ale najpierw zadbaj o dobre relacje z samym sobą. To pierwszy krok w kierunku asertywności.

Asertywność często kojarzy się przede wszystkim z umiejętnością mówienia „nie”, ale takie potoczne rozumienie asertywności bardzo ją zubaża. Asertywność to również umiejętność przyjmowania informacji pozytywnych, udzielania pochwał innym, zdolność rozumienia i wyrażania emocji, reagowanie na krytykę i atak, wyrażanie oczekiwań. Wiąże się z poszanowaniem praw drugiego człowieka i naszych. Bez rozumienia i akceptowania siebie trudno będzie nam bowiem zrozumieć prawa innych i uszanować ich granice. Jak zatem zadbać o relacje z samym sobą?

Dodaj sobie otuchy.

Brak sukcesów, pomyłki, uleganie słabościom powodują, że tracimy do siebie cierpliwość, strofujemy się w myślach. Traktując się w ten sposób, odbieramy sobie nadzieję i energię, tracimy z pola widzenia nasze mocne strony. Asertywna postawa oznacza wspieranie siebie, dodawanie sobie otuchy, docenianie swoich sukcesów, stawianie sobie wymagań adekwatnych do możliwości.

Otwarcie wyrażaj uczucia.

Często trudno jest nam zachowywać się w asertywny sposób, ponieważ blokuje nas przekonanie, że otwarte wyrażanie naszych uczuć i opinii może zranić inne osoby i zrazić je do nas. Choć przyciągają nas do siebie podobieństwa, to jednak jesteśmy różni, mamy inne cele, potrzeby, plany, opinie. Prędzej czy później dochodzi więc do sytuacji, w której nie jesteśmy w stanie spełnić czyichś oczekiwań. To naturalne doświadczenie w każdej relacji. Jednak w dobrej, bezpiecznej relacji możemy szczerze ujawnić siebie i liczyć na to, że nie zostaniemy odtrąceni.

Bądź miły, ale nie za wszelką ceną.

Od najmłodszych lat jesteśmy uczeni, że trzeba być miłym i dobrym dla innych, dogadywać się z ludźmi, aby nas lubili. Poświęcamy się, zaniedbując własne potrzeby, a tymczasem rośnie w nas frustracja, czujemy gniew, coraz mniejszy szacunek do siebie i unikamy tych, wobec których nie potrafimy zachować się asertywnie. Postawa asertywna zwalnia nas z obowiązku bycia miłym za wszelką cenę, zadowalania innych wbrew sobie i własnym potrzebom.

Wyrażaj niezadowolenie.

Zmuszanie się do zachowań, na które nie mamy ochoty, i niewyrażanie swoich prawdziwych poglądów sprzyja narastaniu napięcia i złości. Długo tłumiona złość obciąża organizm, grozi też wybuchem agresji wobec drugiej osoby, często zupełnie niezwiązanej z naszym problemem. Zgodnie z zasadami asertywności mamy prawo wyrażać swoje niezadowolenie w sposób, który nie narusza praw innych ludzi.

Asertywność w praktyce. W relacjach z innymi:

• nie unikaj słowa „nie”, gdy odmawiasz, jest ono równie ważne jak „tak” i równie dużo o Tobie mówi;

• nie tłumacz się zbytnio, bo każdy argument rodzi kontrargument i może prowadzić do kłótni; jeśli zależy ci na drugiej osobie, dodaj krótki komentarz podtrzymujący relację, np. lubię cię, lubię spędzać z tobą czas;

• bądź świadomy swoich praw, wartości, mocnych stron; łatwiej Ci będzie ochronić się, gdy wiesz dokładnie, co chcesz chronić i gdzie są twoje psychologiczne granice;

• przedstaw swoje zdanie, gdy ktoś Cię krytykuje – to opinia, a niekoniecznie prawda o Tobie: możesz nie zgodzić się z tą opinią, jeśli widzisz sprawę inaczej, lub przyjąć ją, jeśli opiera się na faktach;

• przerwij sytuację, w której ktoś źle Cię traktuje;

• nie bój się różnicy poglądów – nie przekonuj, lecz prezentuj swoje zdanie;

• przyjmuj uczucia pozytywne i również wyrażaj je wobec innych;

• używaj komunikatów „Ja” zamiast „Ty”;

• pytaj otwarcie, gdy czegoś nie rozumiesz, mów wprost, co jest dla ciebie ważne;

• pamiętaj, że inni też mają prawo do zachowań asertywnych.

A w rozmowie z sobą samym traktuj siebie tak, jak chciałbyś być traktowany przez dobrego szefa i najlepszego przyjaciela.

.

Adriana Klos, psycholog, autorka „Charakterów